| poczytajmimamoblog - archiwum: Wiedza i doświadczenie ograniczają swędzenie |
| Strona główna |
Wiedza i doświadczenie ograniczają swędzenie- Kurde i stoi taka i mówi, że dwadzieścia deko tej a tej szyneczki. I sklepowa bierze tę wędlinę, idzie do maszyny, kroi, wrzuca na wagę i zadaje sakramentalne pytanie: "Może być trochę więcej?", bo jej wyszło dwadzieścia trzy. Na co baba, że nie, ona jednak wolałaby dwadzieścia... Więc sklepowa ze wzrokiem: "Zaraz cię sama potnę na plasterki klempo z menopauzą" odlicza te plasterki...
- Najgorsi to są ci, co przyłażą i proszą pięć plasterków tego, sześć tamtego i jeszcze ździebko paszteciku, jakby sobie kurde nie mogli kupić kilo Goudy, trzy pęta krakowskiej i rżnąć w domu przez tydzień według potrzeb.
- Tak. Ludziom się z tego dobrybytu w dupach poprzewracało.
- A skąd ogólnie taki nastrój?
- Pewnie z okazji rocznicy stanu wojennego. Jak go wprowadzono, takich problemów po sklepach
nie było.
- A dziś znów tracimy wolność podobno, na rzecz tej strasznej Unii.
- To prawda. Wszelkiej maści antyunioniści od jakiegoś czasu tylko mówią paciorki i zacierają rączki,
aby to wszystko się pizdło.
- Uważają, że wtedy będzie lepiej?
- Na pewno im będzie lepiej, bo będą mogli chodzić i powtarzać: "A nie mówiłem?". To jest magiczne zaklęcie, które napędza świat. By móc je wypowiedzieć, ludzie są często skłonni uwierzyć w każdą bzdurę i wiele bzdur popełnić.
- Zawsze wydawało mi się, że to ulubione stwierdzenie starych pierdzieli, którzy nic nie muszą popełniać. Po prostu uważają, że wiedzą lepiej i raz na jakiś czas im się udaje trafić.
- A słyszałeś, dlaczego starzy ludzie dają tylko dobre rady?
- Nie.
- Bo nie mają już siły popełniać błędów.
- A kto nie ryzykuje, ten nie ma piątki dzieci na zasiłku.
- Każdego z innym.
- To bywa dobre rozwiązanie, bo jak mają te same imiona, można je wołać po nazwisku.
- No ale tak obiektywnie patrząc, to jednak przyjemność z tego, że miało się rację, jest niewinna i miła. A zarazem zazwyczaj wymaga o wiele mniejszych nakładów skurwysyństwa i złośliwości niż takie na przykład postawienie na swoim.
- To jest odwieczny problem rodzica i męża. Możesz gówniarzowi albo żonie powiedzieć: "Załóż szalik" albo "załóż ciepłe majtki" i machnąć ręką. A później mieć satysfakcję, że miałeś rację, ale mieć cały dom zasmarkany i nie mieć seksu dwa tygodnie. Możesz też wyegzekwować swoje i wyjść na zrzędliwego zgreda. Odbierasz sobie w ten sposób frajdę z "mania racji", ale oszczędzasz na antybiotykach i nie musisz wieczorem oglądać tyle telewizji.
- Bardzo mądrze, ale znów nagadaliśmy się bez sensu i nic z tego nie wynika. Mam wrażenie, że też przeszliśmy już na ciemną stronę pierdzielstwa i mentorstwa. Nie umiemy stworzyć niczego krótkiego, a celnego.
- A nie mówiłem.
A co gdy już zgrzybiejemy do reszty? Zawsze możemy zapytać...
poczytajmimamo 2011-12-16 17:32:19 skomentuj (0) |