|
Strona główna
|
Siedem razy księżyc odmienił się złoty
- Chyba trzy?
- A ja mówię, że siedem.
- Szczęśliwe siedem.
- Podobno nieszczęśliwe. Ludzie mawiają, że po siedmiu latach musi nadejść kryzys w związku.
- W życiu nie słyszałem, by mówił tak jakiś ludź. Ale kobiety
często, to prawda.
- One dużo mówią, taka ich natura.
- My podobno też.
- Ale my tylko mówimy. Na przykład, że coś zrobimy, a
później idziemy spać.
- A kobiety tylko mówią, że czegoś nie zrobią, a później
chodzą dziwnie poddenerwowane.
- Jak się księżyc obraca, to takie chodzą. Takie jest
odwieczne prawo natury, że zacytuję klasyka.
- Już nie zwalajmy wszystkiego na matkę naturę. Niewielką,
bo niewielką, ale jednak wolną wolę człowiek ma.
- Łatwo tak mówić, jak się nie trzyma ręki w majtkach!
- Lub ktoś nie trzyma tobie. Ale jak mawiają w wojsku,
należy do tego nie dopuścić.
- A jak się jednak dopuści?
- Zależy kogo i dlaczego.
- Dobrze, ale skąd u kobiet te siedem lat?
- Być może potrzebują pretekstu. Kobiety sobie bardzo cenią
pretekst. W odróżnieniu od mężczyzn. Nam wystarczy podtekst.
- To znaczy?
- Wszystko nam się kojarzy z ruchaniem.
- Ale chyba do ruchania też czasem przydaje się jakiś
pretekst?
- Też. Ale jednak zasadnicza różnica między płciami polega
na tym, że mężczyźni potrzebują pretekstu zazwyczaj przed, a kobiety po.
- A na cholerę im po?
- Żeby sobie wyjaśnić, co myślały przed.
- A my niby wiemy, co myślimy przed?
- Nie wydaje mi się, żebyśmy cokolwiek wtedy myśleli.
- Mądrzy rabini już dawno temu mawiali, że to trzeba nie
przed lub po, tylko zamiast.
- Tak, ale pić lemoniadę.
- Gazowane szkodzi.
- Dlatego piję wino.
- Przed czy po?
- Przecież sam mówiłeś, żeby zamiast.
Tak więc dziś zamiast będzie piosenka mojej ulubionej kapeli o pozytywnym przesłaniu.
poczytajmimamo 2011-09-15 15:02:53
skomentuj (0)
|
|